To był prawdziwy nordic walking w terenie. Przeszliśmy dokładnie 9.6 km. Dziękuję wszestkim za wytrwałość i determinację. Szczególnie wyróżnienie dla Magdy i Asi za postępy i konsekwencję. Średnia prędkość całej ekipy z treningu na trening się zwiększa. Przypominam o latarkach na czoło. Pozdrawiam Michał Paluch. - Było fantastycznie, grupa i atmosfera super. Szkoda, że nie mogę zostać na dłużej - przekonuje Ksenia, miejszkająca w USA, która gościnnie ale bardzo dzielnie towarzyszyła grupie na wczorajszym treningu.
< wszystkie aktualności








